Święty Ojciec Pio

W kwietniu 2004 roku do naszej Parafii zostały sprowadzone relikwie świętego Ojca Pio z Pietrelciny. Dzięki staraniom pani Marii Nizioł - Woźnica otrzymaliśmy je od Ojców Kapucynów z Krakowa za zgodą przełożonych klasztoru z San Giovanni Rotondo. Jeszcze w tym samym miesiącu tj. 23 kwietnia odbyło się pierwsze nabożeństwo ku czci Świętego. Od tego czasu każdego 23 dnia miesiąca czciciele świętego Ojca Pio spotykają się na Mszy Świętej i nabożeństwie.


Spotkania czcicieli świętego Ojca Pio odbywają się 23 dnia każdego miesiąca, rozpoczynają się Mszą Świętą, po której odprawiane jest nabożeństwo:
w dni robocze i soboty - 17.30
w niedziele i dni świąteczne - 16.30 (okres letni - 17.30)

Prośby i dziękczynienia za wstawiennictwem świętego Ojca Pio można składać w zakrystii bądź w kancelarii parafialnej.



Kartka - cegiełka ze zdjęciem świętego Ojca Pio i relikwii znajdującej się w kościele oraz trzema modlitwami jest do nabycia w kancelarii parafialnej, zakrystii oraz u ministrantów.

Pieniądze uzyskane ze sprzedaży przekazywane są na budowę nowego kościoła w Kończycach.


Konto Parafii:
ING Bank Śląski I/o Zabrze Konto w PLN 96 1050 1588 1000 0022 1508 2518


16 czerwca 2002 roku Papież Jan Paweł II wpisał do grona jakże licznych świętych słynnego stygmatyka włoskiego - Ojca Pio - cierpiącego świadka XX wieku. Człowieka, który przeżył I i II wojnę światową. Od dwudziestu wieków święci w najbardziej wiarygodny sposób pokazuje nam wagę i znaczenie zasad zawartych w Piśmie Świętym. Codziennie stykamy się z grzechem, który pojawia się zarówno we wspólnocie kościelnej jak i poza nią. Lecz czymś wyjątkowym i zaskakującym jest świętość, która nie zna granic, a która towarzyszy Kościołowi na przestrzeni wieków.

Świętość nie boi się obozów koncentracyjnych ani syberyjskich mrozów. Wszędzie ukazuje wielkość człowieka, który jest w stanie zawierzyć Panu Bogu i korzystać w swoim życiu z Jego łaski.

W tak trudnym dla ludzkości czasie Bóg posyła odpowiednich ludzi. Miłosierdzie Boże nie zna granic. Papież Jan Paweł II już w czasie beatyfikacji Ojca Pio powiedział: "Tak, krzyż Chrystusa jest znakomitą szkołą miłości; więcej - jest samym "źródłem" miłości. Miłość tego wiernego ucznia, oczyszczona przez cierpienie, przyciągała serca do Chrystusa i do Jego trudnej Ewangelii zbawienia. Jednocześnie jego miłosierna miłość była niczym balsam dla braci dotkniętych słabością i cierpieniem." Takiej wrażliwości i takiej postawy potrzebuje trzecie tysiąclecie.

Święty Ojciec Pio, nie posiadając środków, które zazwyczaj wyznaczają i utrzymują sławę ludzi światowych, ze skromnej celi biednego zakonnika, przez pół wieku wywierał nieodparty wpływ w Italii i na całym świecie, przyciągając do siebie i pozyskując - aby kierował ich ku Bogu - ludzi wszystkich stanów; od prostych kobiet z ludu po osobistości z wyższych sfer intelektualnych i finansowych.